Kong’s Night w Poznaniu

Kto nie widział niech żałuje ;) Maria Kong Dancers Company i ich intrygujący „Kong’s Night”. Magia surrealizmu w najczystszej postaci. Poza tym wspaniali ludzie… :) Gorąco polecam! Jakbyście kiedyś byli Tel Awiwie istnieje spora szansa, iż uda się wam ich zobaczyć :)

Na koniec mam dla Was taki smaczek w ich wykonaniu… Caroline to naprawdę bardzo elektryzująca postać. Tak samo jak Anderson. Mnie udało się obejrzeć Animal Duet na żywo w relatywnie wąskim gronie i muszę przyznać, że erotyzm unosił się w powietrzu w niepowtarzalny, płynący z samego źródła sposób….

Maria Kong, mam nadzieje iż kiedyś nasze drogi jeszcze się przetną!

Share Button